Najoszczędniejszą metodą wybudowania domu, jest metoda własnymi rękami, polegająca na pomocy susieckiej, zazwyczaj na obrzeżach miast, wsiach ludzie nauczeni byli radzić sobie sami. Między sąsiadami, jeden bywał murarzem, drugi posiadał fach hydraulika, inny znów był elektrykiem. Między wzajemną sąsiedzką pomocą pomagali sobie wzajemnie, między innymi ludzie na wsiach byli bardziej zżyci ze sobą, niż w miastach i dużych osiedlach. Maszyny nie były wtedy tak rozpowszechnione jak w obecnej chwili, na budowie pojawiały się zwykłe rusztowania, zrobione własnoręcznie, z drzew wyciętych w lesie, zaprawa mieszana była ręcznie, przerzucana z miejsca na miejsce, w celu wymieszania się wszystkich produktów. Taczkami przewożone były pustaki i cegły, na wyższe kondygnacje wciągane były za pomocą kubłów i wiaderek, do czego służył kołowrotek. Konie zaprzężone w wozy, przewoziły materiały budowlane z dalszych miejscowości, na plac budowy. Budowa wtedy zawsze posiadała tak zwaną wichę, na zakończenie poszczególnych etapów budowy robiony był bukiet z kwiatów, i umieszczany na ukończonej pracy, właśnie ten bukiet nazywany był wicha.
Copyright @ 2010 Budynki, budowle, budownictwo.